Moja praca dyplomowa wygrywa wszystkie szczeble turnieju Młodych Mistrzów Techniki oraz wszystkie etapy konkursu
Stowarzyszenia Elektryków Polskich na najlepszą pracę dyplomową.
Dostaję się bez egzaminu (patrz wyżej) na najbardziej oblegany wydział Politechniki Warszawskiej (informatykę).
Niestety po dwóch latach okazało się, że na informatyce najważniejsza jest fizyka z pierwszego semestru (sic!). Sytuacja zmusza mnie do zmiany wydziału.
Zdaję egzaminy na PW i zaczynam studiować Automatykę i Robotykę na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej (przeżywam mały szok, ponieważ czuję się nareszcie studentem a nie numerem albumu w komputerze jak do tej pory). Od tej pory Politechnika wywołuje u mnie pozytywne uczucia
Do indeksu dostaję czwórkę z fizyki (bez komentarza).
U postrachu wydziału dostaję piątkę z elektrotechniki teoretycznej i komputerowego projektowania obwodów (podobno w dziekanacie do tej pory biorą indeks pod światło... (przypadkowe zdjęcie z laborki 0 ten z najgłupszą miną to ja);)).
W ramach pracy przejściowej (na moim kierunku studiów), skonfigurowałem najnowocześniejsze Laboratorium Informatyki Wydziału Elektrycznego oparte na komputerach typu PC (na dzień 6 marca 1999 r.)
Serwer IBM Netfinity 5000 (768 MB RAM) Windows NT 4.0 TE
25 stacji roboczych (PII 350 MHz, 128 MB RAM, karty graficzne 8 MB RAM) Windows NT 4.0 WS
Przeżyłem krótkotrwałą fascynację sieciami neuronowymi. Możesz ściągnąć mojego bardzo przyjaznego RBF'a i się nim pobawić (jak masz zacięcie, bo ja już nie).
Przedstawiłem wyniki swoich prac na seminarium organizowanym przez Ośrodek Promocji Badań z/z Energoelektroniki Politechniki Warszawskiej (temat seminarium: Prace naukowo-badawcze P.W, omawiałem nową rolę systemów operacyjnych w zastosowaniach przemysłowych).
W 3 numerze Biuletynu Informacyjnego EnergoElektronika ukazało się sprawozdanie z prac badawczych Politechniki Warszawskiej. Poniżej zdjęcia z imprezy:
Rozpocząłem pisanie mojego dyplomu (to po to aby dostać tytuł mgr inż. i mieć łatwiej w życiu ?)
Są duże szanse, że na przełomie czerwca i lipca 2000 r. będę posługiwał się tutłem mgr inż. (a może nie ?).
23 maja 2000 r. o godzinie 14:00 zakończyłem pisanie ostatniego kolokwium na Politechnice Warszawskiej (teraz już tylko czekam na wyznaczenie terminu obrony pracy dyplomowej)
8 czerwca 2000 r. przedstawiłem wyniki swoich badań na II seminarium specjalnym nt. "Przemysłowe sterowniki mikroprocesorowe PLC" Czerwiec 2000 r. Przedmiotem mojego wystąpienia był "System komunikacji urządzeń przemysłowych z wykorzystaniem protokołu TCP/IP" (mojego pomysłu i wykonania)
16 czerwca 2000 r. Dzień obrony mojego dyplomu. Mimo iż obrona odbyła się o 12:45, wstałem tego dnia o 4tej rano, (bałem się spóźnić :)))))))
16 czerwca 2000 r. godzina 13:45... Uzyskałem tytuł magistra inżyniera elektryka o specjalności automatyka i robotyka. Po angielsku to brzmi mniej więcej tak: Master of Science
Electrical Engineer
Speciality: Automation & Robot Control
17 czerwca o godzinie 20:30 w ekskluzywnym klubie WektorX (Bazar Polna) rozpoczęła się balanga nie z tej ziemi... Imreza zakończyła się o 4:45 rano następnego dnia :)))
Jak się domyślacie okazją do imprezy były wydarzenia z 16 czerwca 2000 r.
Historia mojego dyplomu: "System komunikacji urządzeń przemysłowych z wykorzystaniem protokołu TCP/IP")
Do czego to ma służyć ?
Załóżmy, że napisałeś skomplikowane oprogramowanie sterujące
silnikiem krokowym lub budynkiem inteligentnym i teraz chciałbyś mieć nad nim kontrolę z dowolnego komputera
podpiętego do Internetu. Dopisujesz do swojego program słownie
3 linie, synchronizujesz go z tunelem TCP/IP mojego pomysłu i wszystko się dalej "samo dzieje":)))))
Efekt końcowy ma być oszałamiający. Nie musisz się znać na Internecie aby twoje programy sterowały czymkolwiek na odległość.
10 stycznia 2000 r: Powstał prototypowy tunel TCP/IP, która dla celów testowych steruje silinikem SIEMENSa (SIMOSTEP 02 + Sterownik SIMATIC S7-300) poprzez Internet: Status: Pełen sukces (robi wrażenie pełna kontrola od 1 do 3000 obr/min)
Tak wygląda z bardzo bliska silnik (bohater na którym testowano tunel TCP/IP)
Tak wygląda ten sam silnik (tylko macie skalę porównawczą z obudową PC typu MIDI tower)
Teraz już wiesz gdzie prowadzi ten niebiesko zielony kabelek... (do sterownika SIMATIC S7300)
Tak wygląda człowiek, do którego dotarło, że ma już zrobiony dyplom, tylko musi napisać jeszcze kilka słów (Robert Szewczyk)
Gdybyś nie wierzył, że ten niebiesko-zielony kabelek rzeczywiście prowadzi z silnika do sterownika (albo na odwrót, bo nigdy nie wiadomo gdzie jest początek a gdzie koniec) możesz kliknąć tutaj
Tak wygląda z daleka program, który steruje silnikiem (to do tego programu został podłączony mój tunel TCP/IP)
Tak wygląda całe stanowisko (tapeta jak to na wydziale elektrycznym, po skończeniu tego kierunku każdy ma szansę poruszać się takim pojazdem...)
Nie każdy program jest doskonały (Robert Szafrański podczas odpluskwiania)
20 lutego 2000 r: W celach testowych z tunlem nawiązało połączenie 32 000 urządzeń wirtualnych... nic dodać nic ująć (pochłonęło to 60 MB pamięci serwera...)
Docelowo tunel będzie sterował dowolnym modelem dynamicznym (ale najpierw muszę dokończyć tunel tak, aby był odporny na "blondynkę":)))
30 marca 2000 r: Zakończona została faza polegająca na pisaniu oprogramowania: Uzyskano 99% odporności systemu na "blondynkę" (ten 1% zostaje ponieważ "blondynka" jest nieprzewidywalna)
19 maja 2000 r: Zakończona została faza polegająca na pisaniu oprogramowania dla sterownika SimoStep sterującego stanowiskiem do badania protez stawu łokciowego wykonanego przy współpracy wydziału Elektrycznego oraz MEL Politechniki Warszawskiej (moja działka to sterowanie protezą przez Internet - tunel TCP/IP mojego pomysłu sprawdza się bardzo dobrze)
23 maja 2000 r: Zakończona została faza polegająca na pisaniu oprogramowania dla sieci InterBUS. Teraz przy pomocy mojego programu można sterować dowolnym rozproszonym procesem przemysłowym opartym o działanie sieci InterBUS przez Internet
16 czerwca 2000 r: Praca została obroniona :))))))))))))))
29 czerwca 2000 r.... Przedstawiłem wyniki swoich prac na IV seminarium naukowo-przemysłowym pt. "Raporty z prac badawczych 2000 r." Prezentowałem "System komunikacji urządzeń przemysłowych z wykorzystaniem protokołu TCP/IP"
Rozmyślam sobie czy rozpocząć studia doktoranckie czy nie ? Oto jest pytanie :))
14 lipca 2000 r. dostałem list z sekretariatu Politechniki Warszawskiej informujący mnie o możliwości odebrania dyplomu. Ojej, jest warunek, muszę oddać legitymację studencką - koniec jazdy z ulgowymi biletami :((
1 sierpnia 2000 r. Co tam ulgowe bilety, idę odebrać mój dyplom magistra inżyniera...
2 sierpnia 2000 r. No to mam już ten dyplom w kieszeni :)) Całkiem ładny (ten dyplom oczywiście)