Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, w zakresie wynikającym z konfiguracji Twojej przeglądarki. Zawsze możesz zmienić te ustawienia. Poznaj szczegóły.

    Informator o działalności OEIiZK   Subskrybuj kanał OEIiZK w YouTube   Newsletter   Platforma e-learningowa   Zapisy na szkolenia   Biuletyn Informacji Publicznej

Piernikowy - felieton październikowy

felietonNa ulicy Czterech Wiatrów
Niedaleko Bonifratrów
Do zachodnich ścian przytyka
Sklep Magika Mechanika.

Baśń o Stalowym Jeżu, Jan Brzechwa

 

Lato minęło. Noce zrobiły się chłodniejsze, w górach już nawet sypnęło śniegiem. U części szczęśliwszych ludzi – z bardziej sprawną administracją lub własną kotłownią – kaloryfery zaczęły buchać ciepłem. I jakoś tak skojarzyło mi się to z końcem roku, zapachem ciasta i choinki. Pomyślałam o chatce z piernika i piernikowym dziadku. A nie, dziadek to był do orzechów, a to już zupełnie inna bajka. 

Skrzynka pocztowaSklep ten zawsze jest zamknięty,
Lecz przez okno wystawowe
Widać różne dziwne sprzęty,
Różne części metalowe,
Tajemnicze instrumenty,
Automaty, lalki, skrzynki,
nakręcane katarynki…

Baśń o Stalowym Jeżu, Jan Brzechwa

Jeszcze nie tak dawno ludzie opowiadali sobie dużo baśni i bajek. Tłumaczyli to co niewytłumaczalne, uczyli, jak postępować właściwie, przestrzegali przed niebezpieczeństwem. Baśnie niosły w sobie wiele treści i doskonale umilały wieczory. Dobrego baśniarza słuchało się z zapartym tchem. Cóż, dziś mamy komputery, laptopy, tablety i smartfony. Zamiast słuchać opowieści oglądamy filmy lub buszujemy w internecie. Zamiast rozmawiać lajkujemy i fejkujemy, tweetujemy lub wrzucamy selfi do sieci. A książki, które nie mają jeszcze tak wiele lat (pamiętam je z dzieciństwa), dzisiejsza młodzież dostaje przepisane na nowo lub czyta z tłumaczem. I tylko wymyślając zadania dla uczniów, jak ustalimy co powinni policzyć lub narysować, moja Pani Kierownik mówi: To teraz trzeba jeszcze wymyślić jakąś bajeczkę. Ba, to już nie to samo…

Chyba straciliśmy coś bardzo cennego. A może by tak wrócić i jak za dobrych, dawnych czasów zacząć snuć wątek opowieści: Dawno, dawno temu, gdy nie było jeszcze komputerów i smartfonów, a wieczorem okien nie rozświetlała błękitna łuna telewizorów, było sobie dwóch przyjaciół. Codziennie wychodzili przed dom, by opowiadać sobie różne historie i grać w tajemnicze gry…

 Niech się plotą wątki najpiękniejszych opowieści... 

Agnieszka Borowiecka
październik 2018

Kontakt

OEIiZK w Warszawie

ul. Raszyńska 8/10
02-026 Warszawa
telefon: 22 579-41-00
fax: 22 579-41-70

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


więcej...

APN